Czeska i Saksońska Szwajcaria – część czwarta.
Drugiego dnia prosto z hotelu w Ceska Kamenice udaliśmy się do odległej o 8 kilometrów Pańskiej Skały. Panská Skála zauroczyła nas. Nie tylko jako fanów Minecrafta. To niesamowite miejsce, w którym na płaskim terenie wyrasta z ziemi skalisty pagórek. A raczej kosmiczna struktura, jakby z klocków, przypominająca góry w Minecrafcie. Składa się ona z równych, 20-centymetrowych bazaltowych słupów pochodzenia wulkanicznego, a ich wiek jest oceniany na 30 milionów lat. Obok znajduje się nieduże jeziorko – pozostałość po kamieniołomie, który na szczęście zdążono zamknąć na początku XX wieku, przed całkowitym unicestwieniem tego miejsca.
Równie ważne co widoki jest tu również to, że na Pańską Skałę można bez problemu wejść. Z przodu wydaje się to trudne, ale z tyłu wejście jest łagodne i można się wdrapać razem z dziećmi! Oczywiście dzieci trzeba pilnować, bo kilka kroków za dużo i może się to skończyć tragicznie.

Wybraliśmy się tam rano, prosto z hotelu. Po dotarciu na miejsce czekał na nas duży, pusty parking (opłata przed wyjazdem monetami w automacie, a obok parkingu sklepik z pamiątkami i płatna w sklepie toaleta). Turystów było mało, zaledwie kilka rodzin. Obeszliśmy skałę i weszliśmy na górę, ale w dość szybkim tempie, bo mieliśmy na ten dzień znacznie większe plany. Czułem pewien niedosyt. Na szczęście w ostatnim dniu, wracając do Polski, zupełnie przypadkiem żona dostrzegła, że znowu przejeżdżamy obok Pańskiej Skały. Błyskawicznie zawróciłem i mogliśmy wdrapać się jeszcze raz, co dla dzieci było wielką frajdą. Dla taty zresztą też:)

To był jedyny raz w czasie tej wyprawy, kiedy miałem ochotę wyciągnąć drona. Nie latam nad parkami narodowymi i nad ludźmi – ze względu na przyzwoitość jak i przepisy. Poza parkami właściwie niewiele ciekawego widać (to znaczy z dala nie widać charakterystycznych miejsc w parku) i dron z szerokokątną kamerą niewiele tu zmieni. Nad pomnikami przyrody w Czechach właściwie też nie wolno latać. Panská Skála się do nich zalicza, ale ze względu na rozległe puste tereny wokół i mało turystów zdecydowałem się na kilka zdjęć z oddali. Selfie z lotu ptaka na szczycie minecraftowego wzgórza – bezcenne.

Po pierwszym wejściu na Pańską Skałę udaliśmy się samochodem w 80-kilometrową trasę do Czeskiego Raju, a na początek – do Prachowskich Skał.
Poniżej mapa i mała galeria: